FANDOM


Kroniki Atlantis

krążownik Asgard podczas startu z pokładu Atlantis(zdjęcia będą dodane później)

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Do tej pory nie ukrywaliśmy że atak obcych mimo że przeprowadzony z wykorzystaniem ograniczonych sił przybyłych na promach mógł okazać się wręcz śmiertelny dla Atlantis i nas wszystkich na jej pokładzie. Obcy zastosowali taktykę koncentrycznego uderzenia swoich wszystkich sił na jeden punkt i jednocześnie najważniejszą instalację w statku-mieście czyli centralę kontroli mocy. I niestety byli już bardzo blisko zrealizowania swojego planu czyli wyłączenia tarczy i pozbawienia nas całego innego zasilania gdy zdarzył się niemal cud - nieznany bliżej oddział wykazał sięzadziwiającą i bezprzykładną odwagą atakując zaplecze i oddziały tyłowe obcych! Ci ludzie naprawdę chyba nie znają strachu a wszelkie i naprawdę zasłużone nagrody pewnie ich nie ominą, a stanowią obecnie dla nas wszystkich prawdziwe natchnienie! Tak trzymać chłopcy i dziewczyny w mundurach naszych dzielnych walecznych żołnierzy! Jesteśmy z was dumni - nie będą obcy pluć nam w twarz! Czasu uniwersalnego 15.03.2012

**********************************************************************************************************************************

Zamaskowany skoczek z grupą ratunkową tuż po lądowaniu w przypadkowym miejscu na powierzchni Atlantis--------------------------------------------------------------------------------------------------------Z dotychczasowych raportów wynika że obcy zdołali przerwać kilka z naszych łączy mocy, w tej chwili niektóre systemy działają na zasilaniu pomocniczym z generatorów naquada, lecz raczej wiadomo że to na zbyt długo nie wystarczy. Główne zasilanie osłony co prawda jeszcze się trzyma bo jest poprowadzone tuż przy samej podstawie Atlantis czyli tam gdzie nie dotarły czołowe oddziały obcych. Lecz wygląda też na to że impet ich natarcia został co najmniej znacznie osłabiony poprzez inicjację naszych ładunków infradźwiękowych - praktycznie na samej powierzchni nie ma już obcych,prócz kilku automatycznych pojazdów latających które udaje się nie bez trudności eliminować. Co do wyprawy ratunkowej po naszych zaginionych ludzi to właśnie udało sięnawiązać z nimi łączność lecz nie wiadomo dokładnie w jakim są położeniu, podobno usłyszano następujące słowa: "co on robi, zaraz będzie po nas, przybywajcie bo już nie mogę..." - ale na razie nie wiadomo do kogo należały ani co znaczyły.. :) Czasu uniwersalnego 10.03.2012

**********************************************************************************************************************************walki trwają pośród skomlikowanej infrastruktury Atlantis-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Misja ratunkowa podjęta przez niektórych naszych dowódców w celu ratowania swoich podległych żołnierzy rozwija się jak na razie raczej bez widocznych przeszkód. Zamaskowany skoczek nie został - jak donoszą nasze źródła - do tej pory wykryty przez wroga, a to chyba już nie tak źle. Nasi muszą wybrać odpowiednie miejsce do lądowania by nie natrafić na jakiś przypadkowo 'zabłąkany' oddział robali bowiem nasi nie dysponują ciężką bronią do walki z nimi, a muszątylko oddaleźć tamtych i ich przywieźć z powrotem. Niestety ostatnie wiadomości podają że nasi 'zaginieni' rozdzielili się dosyć niedawno i nie wiadomo czy łatwo będzie do nich dotrzeć.. No i po przeprowadzeniu serii kontolowanych eksplozji infradźwiękowych - odczuwalna siła naporu a ty samym całej ofensywy obcych jakby trochę zmniejszyła się - są oni aktywni już tylko w kilku sektorach choć to dość istotne miejsca z uwagi na wiele krytycznych systemów tam właśnie się znajdujących - więc być może jeśli tamci nie uszkodzą ani nie zdobędą czegośnaprawdę ważnego w najbliższym czasie, to może zdołamy ich w końcu jakoś odizolować.. Czasu uniwersalnego 05.03.2012

**********************************************************************************************************************************

kanały i korytarze serwisowe na Atlantis

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Ciągle trwa szturm obcych przypuszczalnie w celu zdobycia Atlantis a można tak domniemywać bowiem nie odpalili - a przynajmniej do tej pory czegoś "cięższego" i sami osobiście fatygują się by ją zdobyć - więc może do czegoś jest im po prostu potrzebna albo też coś co jest na jej pokładzie.. Obcy próbująprzełamać bądź obejść nasze punkty oporu gdzie tymczasem zakładane są ładunki rezonansowe mające powstrzymać postęp wrogich na szczęście ograniczonych liczebnie lecz i tak dysponujących sporym potencjałem, w tym faktycznie imponującej broni posiadanej przez obce oddziały. Tymczasem przypuszczalnie zaginęła(nie było raportów by została zniszczona) jedna z naszych drużyn osłony która prawdopodobnie znalazła się 'przypadkowo' już na obszarze 'zajętym' do tej pory przez wroga. Podobno wysłano tam również ekipęratunkową dla ocalenia tego pododdziału,co przy tylu dotychczas zabitych co właściwie wydaje się tylko bezsensownym szarżowaniem i oczywistym narażaniem dodatkowych a w tej chwili bezcennych ludzi.. No cóż, mówi się że marines nie zostawiają swoich na łaskę wroga i to chyba tylko z powodu tej raczej wątpliwej w tych okolicznościach zasady została podjęta cała ta akcja. Oczywiście będziemy się również i temu przyglądać - a może to paradoksalnie też wpłynąć na ogólne morale - bo niemal wszyscy śledzą doniesienia z tej misji, a w razie jej powodzenia może to wzmocnić naszą efektywność walki i w końcowym wyniku skuteczność obrony Atlantis. Czasu uniwersalnego 01.03.2012

**********************************************************************************************************************************

wróg systematycznie przebija się do centralnego pokładu Atlantis gdzie są umiejscowione jej kluczowe systemy

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Walki na pokładzie przybierają na sile,do tej pory jest już niestety wielu rannych i zabitych. Obcy zastosowali taktykę rozśrodkowania swoich sił czyli działania wieloma małymi grupami szturmowymi w celu utrudnienia ich zwalczania a także zwielokrotnienia własnych możliwości na całym obszarze walki. Zdołali wniknąć do wielu sektorów Atlantis i to pomimo naszej do tej pory pełnej poświęcenia i jednocześnie twardej obrony. Niestety postęp wroga jest wyraźny i systematycznie zbliża się do podstawy Atlantis gdzie jest umiejscowione centrum dystrybucji mocy na wszystkie pozostałe podsystemy - jego strata będzie oznaczała de facto utratę całej Atlantydy. W obliczu tego bezpośredniego już zagrożenia nasze dowództwo podjęło iście desperacką próbę zatrzymania wroga serią eksplozji ładunków wstrząsowych czyli bomb infradźwiękowych, niszczą one prawie każdąstrukturę mniej wytrzymałego materiału-w tym z łatwością obojętnie jaką tkankę istot żywych nie znajdujących się w danej chwili pod właściwąprzeznaczoną do tego celu osłoną lub odpowiednio daleko. Mamy nadzieję że przyniesie to jakiś skutek, bo poddanie Atlantis jakoś nie bardzo nam przypada do gustu.. Czasu uniwersalnego 25.02.2012

**********************************************************************************************************************************

odprawa przed przybyciem obcych nie wykazała niestety ich prawdziwych

celów----------------------------------------------------------------------------------------------Obecna sytuacja rozwija się lawinowo. Po odczytaniu sygnału od obcych i jego wstępnym zinterpretowaniu - nie bez głosów odmiennych, postanowiono przyjąć ich delegację na pokładzie Atlantis, niestety nie spodziewano się tak wielu statków i nie poczyniono odpowiednich przygotowań gdy obcy po początkowym udawaniu zainteresowania i szczerych intencji przystąpili niespodziewanie do szturmu Atlantis. Załoga nie była wystarczająco przygotowana na taki rozwój wydarzeń i to pomimo naszych licznych sił, jednostkom szturmowym wroga udało się opanować wiele kluczowych pokładów biorąc niestety nawet wielu jeńców. Wydaje się że upadek Atlantis jest tylko kwestią czasu, choć udało się zniszczyć część pozostałych promów wroga przez nasze myśliwce. Nie wiadomo dokładnie co teraz będzie, bo chyba nasze dowództwo nigdy nie odda wrogowi Atlantis a kwestia jego autodestrukcji chyba także jest nie do pomyślenia. Będziemy was informować o rozwoju sytuacji o ile sami będziemy jeszcze mieli w ogóle taką możliwość.. Czasu uniwersalnego 20.02.2012

**********************************************************************************************************************************

Atlantis tuż przed przybyciem licznej delegacji obcych przybywających na pokładzie

promów---------------------------------------------------------------------------------------------------------------Po pojawieniu się zespołu obcych okrętów, rozpoczęto próby nawiązania łączności które niebawem zakończyły się sukcesem. Jak się okazało ogień jaki otwarli do nas wcześniej ci obcy był tylko zwykłym nieporozumieniem bowiem-jak oni sami mówią - obcy mają się za jakby strażników dziedzictwa pozostawionego przez bogów przybyłych spoza wymiarów tysiące lat temu którzy nauczyli ich przemieszczać się wśród gwiazd i podobno nawet nadal nad nimi czuwają.. Wygląda więc na to że są to jakiegoś rodzaju wyznawcy najstarszej rasy i chyba nam nie zagrażają.. Z Atlantis właśnie odleciała nasza delegacja na pokład ich głównego statku a zamian oczekujemy powitania grupy obcych którzy chcą zwiedzić Atlantis. Trochę to dziwne że ci obcy są tacy ufni i wysłali aż kilka promów z ciekawskimi członkami swoich załóg.. no cóż co rasa to inne obyczaje - gen.Carter poleciła nie robić naszym gościom trudności i wpuścić ich na pokład nawet w takiej dużej liczbie i zadośćuczynić ich ciekawości.. Nie wiadomo jak i od czego zaczną się te oficjalne 'rozmowy' i czy w ogóle będzie to przypominać jakąkolwiek 'rozmowę' w naszym oczywiście rozumieniu.. Czasu uniwersalnego 10.02.2012

**********************************************************************************************************************************

Atlantis główny przedział kontroli mocy---------------------------------------Oba krążowniki czyli "Asgard" i Alteran" dotarły już na miejsce spotkania, a Atlantis jest ciągle w drodze oczekując sygnału gotowości az księżyca. Pierwsze wymienione okręty naszej ekspedycji przygotowują się - co prawda na razie dość powoli na przyjęcie obcych - podobno jakkolwiek by ono nie wyglądało, bo dochodzą nas pogłoski o przygotowaniach na niektórych statkach wprost do walki - no cóż niektórzy chyba już z natury są raczej niezbyt ufni.. - ale za to czekamy ciagle na jakieś nowe odkrycia czy dokonania naszego sławnego doktora McKaya - na razie jest cicho ale to chyba oznacza że pracuje na czymś naprawdę wyjątkowo specjalnym.. Jak się również nieoficjalnie dowiedzieliśmy treść sygnału od obcych brzmi: "Jesteście tam..?" - czy jakoś tak, bowiem osobiście niestety nie widzieliśmy tajnego jak dotąd stenogramu a znamy jego treść tylko z przekazu ustnego naszego informatora, któremu mówił to jeszcze ktoś inny.. Ale na pocieszenie trzeba przyznać że chyba nie brzmi to jak wypowiedzenie wojny czy cośw tym rodzaju.. Ciekawe swoją drogą czego ci obcy mogą od nas naprawdę chcieć - bo że jest to tylko kurtuazyjna wizyta nie bardzo chce sięnam wszystkim wierzyć.. Czasu uniwersalnego 05.02.2012

**********************************************************************************************************************************

centrum młodej galaktyki z milionami gwiazd i obłoków protogwiazdowych-------------------------------------------------------------------Kilka dni po oddzieleniu się dwóch "Hammondów" i Atlantydy, pułkownik Anderson z krążownika BCC-304 "Asgard" zameldował że udało im sięzniszczyć obcą sondę która ich śledziła, jednak przed jej eksplozją przechwycono nierozkodowany na razie sygnał możliwe że będący próbąkontaktu. Jednak nie wszędzie ta wiadomość została przyjęta z ulgą, podobno komandor Sheppard i cyfrowa świadomość doktora McKaya stanowczo zgłosili swoje obiekcje przed kontaktem z tymi obcymi. Jakby nie było to generał Carter która dowodzi całą misją uważa że przecież nie przylecieliśmy tu na wojnę tylko by badać i odkrywać nieznane obszary universum a w miarę możliwości próbować nawiązywaćstosunki dyplomatyczne z nowymi gatunkami, a więc walka powinna być jedynie ostatecznością i zarządziła tym samym bezzwłoczne przygotowania w celu próby nawiązania kontaktu z obcymi pomimo wiążącego się z tym oczywistego ryzyka. No cóż - nas nie wybrano do dowodzenia tą misją i raczej nie żałujemy tego ;) ,bowiem to na "barkach" generał Carter znajduje się teraz odpowiedzialność za los misji i nas wszystkich - a tego nie można przecież zazdrościć. Na razie Atlantis zmierza do miejsca spotkania w wielkim centrum młodej galaktyki gdzie właśnie powstają z plazmowych obłoków nowe tysiące czy miliony gwiazd więc miejsce raczej nadaje się do wszelkich rodzajów obrony i ataku czyli wykorzystującym maksymalnie nasze obecne zdolności walki w przestrzeni - miejmy tylko nadzieję że tym razem nie będą one potrzebne.

Czasu uniwersalnego 30.01.2012